kwi 27




W E-biznesie znowu zawrzało. Najbardziej gorącym tematem ostatnich dni jest niewątpliwie bunt wśród społeczności Facebooka. Przyczyną niezadowolenia internautów korzystających z Facebooka było wprowadzenie nowych zasad dotyczących archiwizacji zdjęć i informacji. Nowa wersja regulaminu zawierała wpis, mówiący o tym, że mimo likwidacji swojego konta na Facebooku, portal nadal zachowuje pełne prawa do używania zdjęć i informacji umieszczonych przez byłych użytkowników. Zbuntowani internauci byli nieugięci. Protesty poskutkowały rezygnacją Facebooka z kontrowersyjnych zasad. Przywrócono więc stare zapisy.
Na również bardzo kontrowersyjne posunięcie zdecydowała się firma Aster, która jest jednym z czołowych dostawców usług internetowych Polsce. Aster stworzył nowy regulamin, w którym jest mowa o odcięciu dostępu do sieci tym osobom, które nielegalnie ściągają pliki z Internetu. Firma od kilku dni rozsyła swoim klientom nowy regulamin. W nim wyjaśnia, że będzie odcinać od sieci osoby pobierające, dystrybuujące lub udostępniające w sieci filmy, muzykę i programu komputerowe z naruszeniem praw autorskich. Pierwszą czynnością w stosunku do osób, które mimo zakazu będą to robić, będzie blokada dostępu do pirackich treści. Następnie wstrzymanie na tydzień dostępu do sieci. W przypadku braku skuteczności Aster będzie zrywać umowę z takim klientem.
Po tych niezbyt optymistycznych informacjach na temat niefortunnych posunięć firm z e-branży, kolej na coś co podniesie na duchu e-przedsiębiorców. Otóż, w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (PO IG), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przeznaczy 850 mln euro dla firm na usługi elektroniczne. Wnioski można było wysyłać już od 16 lutego. Pieniądze przeznaczone są na rozwój usług elektronicznych dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, istniejących nie dłużej niż 12 miesięcy. Na lata 2007-2013 zaplanowano, jako wydatek na ten cel, ponad 390 mln euro. Warunki dofinansowania zakładają, że wielkość wsparcia może być nie większa niż 85 proc. wydatków projektu, jeśli wartość projektu wynosi od 20 tys. zł do 1 mln zł. Ważna jest informacja, ze wsparcie dla jednego przedsiębiorcy nie może być większe niż 200 tys. euro.

Ponadto dofinansowaniem będą objęte elektroniczne projekty biznesowe realizowane wspólnie przez przedsiębiorstwa. Tutaj stawka wynosi 460 mln euro. PARP dąży do tego, żeby polskie przedsiębiorstwa nie bały się wdrażać technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT), popularyzacja tych systemów ułatwi znacznie współpracę między przedsiębiorstwami.

kwi 27




Słowo „Kryzys” wygrywa ostatnio wszystkie rankingi popularności. Wszyscy mówią o kryzysie, wszyscy go zauważają i radzą jak żyć podczas tego gorącego okresu. Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Warszawski problem kryzysu jest zauważalny głównie w dużych miastach. Mieszkańcy wsi i miasteczek nie ucierpieli tak znacząco, jak mieszkający w miastach. Byli wręcz zdziwieni, gdy naukowcy wypytywali ich o skutki załamania finansowego. Badaniem objęto ponad 50 miast, miasteczek i gmin wiejskich w Polsce. Z rozmów wynikało jednoznacznie, że najbardziej ucierpiała klasa średnia oraz robotnicy. Przeprowadzano wywiady z ludźmi prezentującymi rozmaite środowiska społeczne, z urzędnikami, prezydentami miast, przedsiębiorcami itd. Wniosek był następujący – im miejscowość bardziej peryferyjna a region mniej rozwinięty, tym kryzys mniej zauważalny.
Przemysł rolniczy nie rozpoczął masowego zwalniania pracowników. Nie obserwujemy również, żeby spadły znacząco ceny płodów rolnych. Wręcz przeciwnie, odnotowuje się wzrost cen np. wieprzowiny. Małe gospodarstwa rolne nie odczuwają kryzysu, jednak większe mogą już odczuwać jego skutki, w szczególności jeśli zajmują się produkcją na eksport. W Polsce takich gospodarstw jest mało, więc wieś wydaje się być zabezpieczona przed kryzysem. Nie jest to jednak pewne z racji tego, że większość rolników, oprócz pracy na roli, ma jakieś inne zajęcie, właśnie w mieście. Jeśli więc ta grupa straci pracę w mieście, nie będą też mieli środków na utrzymywanie gospodarstw.
Rząd odpowiedzialność za sytuację przemysłu rolniczego składa na ręce PSL i nie chce mieszać się w działania na tym polu swojego współkoalicjanta. PSL odrzuca twardo argumenty ekonomistów traktujące o tym, żeby zreformować KRUS. Działacze PSL uważają, ze rolników skutecznie osłoni Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-13. Na nic zdają się apele Unii Europejskiej o reformę KRUS. PSL twierdzi, ze byłoby to tylko pozorne rozwiązanie. Jak więc radzić sobie w czasie kryzysu? Niekoniecznie już od tego czy jest się rolnikiem, czy tez nie…Analitycy mówią zgodnie, ze można dobrze zainwestować nawet podczas kryzysu. Wszystko zależy od tego, jakie zasoby finansowe posiadamy, na jak długo inwestujemy oraz na jakie ryzyko jesteśmy gotowi.
Fundusze inwestycyjne nie są polecane przez analityków, wiele osób straciło na nich część swoich funduszy. Lecz to jednak dzięki temu pojawiła się przestrzeń do wzrostów dla indeksów giełdowych. Za kilka lat, kupione teraz akcje funduszy, mogą przynieść spore zyski. Na aktualny czas niepolecane są także lokaty, ich opłacalność spada od stycznia i będzie nadal spadać, z uwagi na planowane przez NBP obniżki stóp procentowych. Także rynek obligacji nie przedstawia pozytywnych perspektyw. Tam sytuacja jest bardzo zmienna. Niewielu funduszom udało się zarobić na krajowych obligacjach. Gdzie więc zaobserwowano zyski? W inwestycjach w waluty. Tańszy złoty sprawił, że na funduszach obligacji dolarowych można było osiągnąć całkiem spore zyski. To jednak już za nami, z racji mocnego euro a bardzo słabego złotego. Inwestycja w waluty oznacza spore ryzyko strat w sytuacji odzyskiwania wartości przez złotego.

kwi 27




Prognozy biznesowe na rynku IT informują, że w 2009 roku możemy spodziewać się spadku sprzedaży pecetów, jakiego jeszcze do tej pory nie odnotowano.

Gartner, badawcza firma amerykańska, przewiduje aż 11,9 proc. spadek w stosunku do 2008 roku. Będzie to rekordowy spadek sprzedaży pecetów. Wcześniej ze spowolnieniem sprzedaży mieliśmy do czynienia w 2001 roku, wynosiło ono 3,2 proc. Prognozowany spadek spowodowany jest pogorszeniem warunków ekonomicznych. Klienci nie chcą kupować nowego sprzętu, wolą zainwestować w naprawę i ulepszanie tego, który już mają. Oznacza to dla nich mniej wydanych pieniędzy za jednym razem. Spadek będzie miał niewątpliwy wpływ na rynki dojrzałe, gdzie większa cześć sprzedaży to właśnie wymiana starego sprzętu na nowy.

W takiej sytuacji branży IT nie pomogą nawet rynki rozwijające się i kraje BRIC, czyli Brazylia, Rosja, Indie i Chiny. Firma Gartner przewiduje na tym rynku spadek 10,4 proc., zaś na rynkach dojrzałych 13 proc. Jedynie perspektywa sprzedaży netbooków może być tu pocieszeniem dla niektórych producentów. W 2008 roku sprzedano ich aż 11,7 mln. Prognoza na rok 2009 to 21 mln sprzedanych netbooków! Ten fakt, choć niewątpliwie warty uwagi, nie zrekompensuje spadku w innych segmentach.

W 2009 r. przewiduje się również spadek znaczenia marki w branży IT dla konsumenta, co będzie miało przełożenie na wzrost sprzedaży produktów niemarkowych lub dostarczanych przez mało znane firmy. Takie wnioski z swoich badan TMT Trends 2009 wysuwa firma doradcza Deloitte.

Firma tłumaczy, że marka miała dla konsumenta ogromne znaczenie przed kryzysem, stanowiła o naszych inwestycjach. Konsumenci nie ryzykowali z kupnem sprzętu, którego producenta lub dostawcy nie znali dość dobrze. Znana marka stanowiła o renomie produktu. Obniżenie wartości marek oznacza, według Deloitte, rosnące korzyści dla dostawców darmowego oprogramowania open source. Usługa ta polega na darmowym udostępnianiu software, lecz pobieraniu opłat za jego obsługę lub wdrożenie. Również dostawcy usług IT w modelu software as a service mogą liczyć na zwiększenie swoich obrotów. Tutaj klient płaci tylko za rzeczywiste wykorzystanie produktu.
Ogólny spadek dynamiki globalnego rynku IT wyniesie w 2009 roku, wg przewidywań, minus 3 proc. Przyczyna to oczywiście kryzys, który wymusza na firmach i konsumentach zaciśnięcie pasa i zwiększenie oszczędności.

Wycieczki, niskie ceny, transport, przewóz osób: Salt Mine tours, krakow transport, Krakow tours, Krakow Balice, Krakow airport transfers, krakow airport, Cracow tours, Auschwitz tours, airport krakow, Wieliczka tours Zapraszamy !